Agnieszka
39lat
Wszystko robiłam jak trzeba. Sałatki, siłownia. A waga stała. W BioVibes pierwszy raz ktoś zapytał, co czuję wieczorem, a nie co jadłam.

To nie jest kwestia słabej dyscypliny ani braku wiedzy.
Często problem zaczyna się wcześniej – w sposobie, w jaki ciało reaguje na stres, zmęczenie i głód.
Gdy ciało funkcjonuje w napięciu, domaga się szybkiej ulgi.
Wtedy dieta staje się walką, a nie procesem, który da się utrzymać.
Im więcej kontroli w ciągu dnia, tym większy koszt psychiczny.
Gdy energia spada – zwykle wieczorem – impulsy przejmują stery.
Jeśli sygnały głodu i sytości są rozchwiane, efekt zależy od „idealnych dni”.
Gdy idealny dzień się kończy, organizm wraca do starych reakcji.
Dlatego BioVibes zaczyna od uporządkowania sygnałów, które sterują apetytem i napięciem.
Dopiero potem zmiana wagi może być spokojna i trwała.
Więcej na temat
Szukasz odpowiedzi na pytanie
Większość programów odchudzania opiera się na kontroli.
Liczeniu kalorii, planach, zakazach i ciągłym pilnowaniu się.
Taki model działa tylko wtedy, gdy masz dużo energii, czasu i odporności na stres.
W normalnym życiu bardzo szybko się rozsypuje.
BioVibes działa inaczej.
Zamiast wymagać większej kontroli, zaczyna od tego, żeby ciało przestało wysyłać sygnały alarmowe.
Gdy napięcie spada, a apetyt się stabilizuje, decyzje przestają kosztować wysiłek.
Nie dlatego, że „bardziej się starasz”, ale dlatego, że organizm zaczyna działać spokojniej.
Podstawą programu są małe, codzienne zmiany.
Nie rewolucja. Nie „nowe życie od poniedziałku”.
To mikro-kroki, które porządkują sposób jedzenia i reakcje organizmu,
bez budowania oporu i bez ciągłej walki z samym sobą.
Dzięki temu system dopasowuje się do Twojej codzienności, a nie odwrotnie.
Wystarczy, że robisz jedną rzecz trochę inaczej – reszta zaczyna się układać naturalnie.
Mniej głodu
Gdy sygnały z ciała się uspokajają, apetyt przestaje rządzić decyzjami.
Mniej napięcia
Zmiana nie opiera się na presji, więc nie wymaga ciągłej kontroli.
Więcej przewidywalności
Efekt nie zależy od „idealnych dni”, tylko od systemu, który działa codziennie.
BioVibes nie jest planem do odhaczenia ani listą zasad „do pilnowania”.
To prosty system dnia, który porządkuje jedzenie i nawyki bez presji, liczenia kalorii i ciągłego kontrolowania się.
Każdy element programu ma jedno zadanie:
ułatwić codzienne decyzje i uspokoić sygnały z ciała.
Rano
Krótki materiał wideo (3-5 minut), który wprowadza jeden mikro-krok na dany dzień.
Bez teorii. Bez przeciążenia informacją. Tylko jedna rzecz, na której się skupiasz.
W ciągu dnia
Robisz jedną rzecz trochę inaczej – na przykład zmieniasz kolejność jedzenia albo sposób rozpoczęcia posiłku.
To drobna zmiana, ale ma realny wpływ na apetyt, energię i poziom napięcia.
Wieczorem
Krótka refleksja: co zadziałało.
Bez ocen, bez „było dobrze / było źle”. Chodzi o zauważenie reakcji ciała, nie o kontrolę.
Program jest podzielony na kolejne tygodnie, które logicznie budują się na sobie.
Nie musisz pamiętać wszystkiego naraz ani robić „idealnie”.
Każdy etap:
Oprócz codziennych mikro-kroków otrzymujesz wsparcie, które pomaga w normalnych dniach – także wtedy, gdy masz mniej czasu lub energii.
BioVibes nie wymaga siłowni, specjalnych produktów ani radykalnych zmian.
Możesz zacząć dokładnie tam, gdzie jesteś teraz – nawet jeśli masz mało czasu, energii i motywacji.
Zobacz dokładnie
To nie są historie żelaznej dyscypliny ani spektakularnych wyrzeczeń.
To historie osób, które przestały się zmuszać i zaczęły rozumieć, jak reaguje ich ciało.
Zmiana pojawiła się wtedy, gdy napięcie spadło, a codzienne decyzje przestały kosztować energię.
Uczestnicy BioVibes rzadko mówią o „diecie”.
Częściej mówią o spokoju, który pojawił się wokół jedzenia.
O mniejszym głodzie w ciągu dnia.
O tym, że wieczorem łatwiej im zatrzymać się bez wewnętrznej walki.
I o poczuciu, że wreszcie nie są w konflikcie z własnym ciałem.
39lat
Wszystko robiłam jak trzeba. Sałatki, siłownia. A waga stała. W BioVibes pierwszy raz ktoś zapytał, co czuję wieczorem, a nie co jadłam.
44 lata
Po pracy byłem zombie. Myśl o gotowaniu czy treningu mnie dobijała. Tutaj wystarczyło 10 minut dziennie – i plan, który nie wymagał ode mnie bycia herosem.
29 lat
Ślub za 3 miesiące. Czułam się bezsilna i gruba, mimo że się starałam. Po tygodniu BioVibes miałam więcej energii i mniej oceniania samej siebie.
64 lat
Zasypiałem z brzuchem pełnym i myślą: ‘jeszcze tylko jeden dzień takiego życia’. Teraz nie liczę kalorii. Liczę momenty, kiedy czuję się lżej. One wróciły.

49 lat
Po dwóch tygodniach programu całkowicie odechciało się słodkości. Dzisiaj nawet owoce mnie nie kuszą a marchewka i wytrawne wino wydają mi się za słodkie. Przyznam że słodkości były moją pasją, teraz oparcie się ciastom świątecznym to dla mnie pestka – dziękuję programowi BioVibes.Ja zgubiłam 5,5-6 kg. Do mojego celu brakuje 2,5 kg (waga sprzed urodzenia dzieci). Ostatnie 3 tyg. byłam w podróżach i to chyba mi zaburzyło proces tracenie kg, choć naprawdę pilnowałam zasad (widzieliście jak walczyłam🤪). Po tygodniu w Rzymie nie przybyło mi NIC (pelerynka ochronna zadziałała świetnie).Od końca roku mam już dobre BMI i dalej spada😀 Mój entuzjazm co do programu już pokazywałam na grupie (i dodam nie znam Marcina😜), bo po prostu bardzo mi podpasował i tak jak pisaliście, uporządkował wiedzę o zdrowym żywieniu, nauczył nowych rzeczy. Przestałam liczyć kalorie, ważyć/odmierzać i gotować wg sztywnych przepisów. Dlatego tak bardzo doceniam zasady BioVibes. Panuję nad zachciankami, uwolniłam się od napadów głodu i woda+warzywa to moi najwięksi przyjaciele😀Polecam ten program dosłownie wszystkim, którzy mnie tylko zagadną nt. jedzenia, odchudzania itp. BioVibes spadło mi z nieba, bo byłam już w stanach depresyjnych. Uspokoiłam swoje hormony, które wariują ze względu na wiek i naprawdę mi się chce wiele rzeczy zmienić w życiu, wrócił uśmiech na co dzień. I jestem na drodze odzyskania pewności siebie.

34 lata
Odkąd zacząłem pić wodę, nie piję w ogóle coli zero, a piłem dużo, nie wspominając o żadnych innych gazowanych napojach czy sokach. Kawa z mlekiem, którą zawsze słodziłem, teraz nie słodzę wcale, bo dla mnie jest słodka. Kawę parzoną posłodziłem dwa razy jedną łyżeczką, ale już i tak była dla mnie za słodka. Minęła nawet nie połowa programu, a już wiem, że pewnych produktów już nie tknę. Chyba, że zabraknie tynku na ścianie 😉 Wszyscy mi mówią, że chudy ale nie smutny! ;)) To tak sprytnie wszystko ułożone, że nie ma szans by nie odczuć pozytywnego wpływu programu na nasze życie 🙂 Moje ciuchy teraz mogę powiedzieć, że są w stylu baggy, w szczególności spodnie xD.

29 lat
Nie mam potrzeby picia kawy, a od dawna wypijałam 2-3 kawy dziennie. Teraz mam wodę z cytryną przy łóżku. Jak się obudzę, to ją piję, potem robię śniadanie sobie i domownikom, więc wypijam kolejną wodę i jest bez porannej kawy. Zrzuciłam prawie 10 % swojej wagi, więc super. Mam więcej siły, energii, powróciłam do aktywności fizycznej, codziennej bieżni wieczorem (czasami nawet ponad 1 godz w swoim tempie). Chcę wrócić na fitness, który porzuciłam z 2 lata temu po operacji. Jesteśmy teraz na nartach, trasa narciarska (czerwona) ma długość 2,5 km. Wczoraj 6 razy zjechałam w 2 godz. przerwy tylko na gondoli i nawet tego w nogach nie czułam. Naprawdę czuję się w formie, a jeszcze niedawno jedyna aktywność to spacer z psem.

44 lat
Woda do pełna, powyżej 3l. Miałem obawy, ale jakoś łatwiej mi wchodzi niż myślałem. To duża zmiana i widzę efekty mniej podjadania, mniej kawy, mniejsze posiłki. Po 10 dniach programu do teraz waga jest taka sama w kg, a zmienił się skład; więcej wody, więcej mięśni, mniej tłuszczu, spadły złe indeksy BMI i VFI. Liczę, że spadnie mi wiek metaboliczny, bo znajomi zauważyli lepszą cerę. Marcin, mówiłeś że ja chudy i nie potrzebuję 🙂 ale wiesz, że najtrudniej z ostatnimi kilogramami nadwagi z brzucha… Zrzuciłem 2% tłuszczu z całej wagi 💪Takiego % tłuszczu nie miałem od 20 lat 🙂 i to uważam za największy sukces (cukier = tłuszcz). Ogólnie 5,5 kg mniej na wadze. Uporządkowałem wiedzę dzięki BioVibes, zdobyłem zdrowe nawyki z wodą, wodą, wodą 🚰💦 i nowymi przepisami żywieniowymi. Nowy cel 🎯 do osiągnięcia to dodatkowe 1,5% tłuszczu mniej i żegnaj nadwago! Aaa… nie mam napadów na czekoladę czy MMsy (są w szufladzie obok), serniczki to już bez cukru 🙂 z pastą pistacjową… 🤤Aaa i wisisz mi dziurkę w pasku 😉 a nawet dwie.

38lat
Po kilku tygodniach przestałam podjadać 🙂 jestem najedzona między posiłkami. Te kilka kg mniej to inna jakoś życia. No i te ciuchy nie opinające brzuszka… rewelacja.

47 lata
Żyję, jest mnie mniej i mam się świetnie. Kocham Biovibes. Schudłem 8 kg. Zakładałem że to będzie 4 kg ale wyszło 8. Największym szokiem jest to że ta redukcji wagi była prosta, dzięki Biovibies. Bez napinki.

49lat
U mnie 4 kg mniej w 3 m-ce, ale najbardziej cieszy zmiana w obwodach 😁😁🙃🙃 i powrót to ulubionych ubrań, które przez ostatnie trzy lata czekały na mnie cierpliwie. No dobra.. sukienka kupiona 10 lat temu też teraz wreszcie dobrze leży 🤪🤪 nie tylko na wieszaku 😄

54 lata
Jakie to cudowne uczucie jak wkładasz na siebie coś w czym kiedyś wyglądałaś jak serdelek a teraz wygląda się prawie jak modelka. Najważniejsze że ubrania wytrwale czekające na lepsze czasy wreszcie przeżywają swoją świetność . Ja wagę deklarowana osiągnęłam a nawet trochę więcej. Spadło 8,5 kg💪

67 lat
Około 12 kg udało mi się pozbyć i oby na zawsze😉. Czuje się zdecydowanie lepiej fizycznie, psychicznie i świat nabrał o dla mnie znowu wiele barw. Bez problemu przechodzę 10 km, kręgosłup już mi tak nie daje się we znaki. Pełna optymizmu czekam na sezonie narciarski 🤩😀.Jestem bardzo zadowolona i wdzięczna za prowadzenie tą nową drogą. Powtarzane jak mantra: 2 szklanki wody przed posiłkiem; jedz najpierw warzywa, potem białko i na końcu zdrowe węglowodany; stosuj okno; lepszy postęp od perfekcji, głęboko zakorzeniły się we mojej podświadomości 🙃.Zmieniły mi się smaki, polubiłam szeroką gamę warzyw ze strączkami włącznie😅. Pogubiły mi się zachcianki i praktycznie nie czuję głodu, ale dbam o regularne posiłki. Tych radości wystarczy😂, proszę trzymajcie kciuki by nie znikły 😉Jeszcze raz DZIĘKUJĘ 💕❣️❣️❣️💕

39 lat
U mnie równa dycha.

32lat
Mam przypływ energii, pogodę ducha i poczułam spokój wewnętrzny. Już po 6 tygodniach programu zmiany słychać ponoć w moim głosie. Spodnie coraz luźniejsze i czuję dużą lekkość. Jestem zaskoczona, jak długo potrafię nie jeść, zwłaszcza jak jestem w biegu poza domem. I nawet wtedy spokojnie mogę sobie przygotować moje danie, zamiast rzucać się na cokolwiek. 🙂 🙂 Nagrodą była luźniejsza sukienka na Wigilię kupiona rok temu na lepsze czasy😜 spodnie lecą w dół i luz w nogawkach😀 A najlepsze to jest samopoczucie i satysfakcja – tak już w połowie programu. To dla mnie też najlepszy motywator na więcej. Na początku programu cholesterol całkowity 225 mg/dl Na koniec programu – cholesterol całkowity 182 (norma 115-190) i cały lipidogram w środku normy.

69 lat
Dziękuję pięknie to było super i mam nadzieję że będzie trwało💖🌹💜
W tych historiach nie ma idealnych tygodni ani życia podporządkowanego diecie.
Jest za to stopniowa zmiana relacji z jedzeniem – taka, którą da się utrzymać w normalnym życiu.
I właśnie dlatego te efekty nie znikają po kilku tygodniach.
Zachowania związane z jedzeniem nie są wyłącznie kwestią wyboru ani „charakteru”.
Badania pokazują, że apetyt, sytość i impulsy do jedzenia są silnie powiązane z reakcją organizmu na stres, zmęczenie, sen i rytm dnia.
Dlatego dwie osoby, jedzące podobnie, mogą doświadczać zupełnie innych efektów.
Apetyt nie jest decyzją
Hormony głodu i sytości wpływają na to, kiedy jesz i jak trudno jest przestać.
Gdy są rozregulowane, ciało reaguje impulsywnie – niezależnie od intencji.
Stres zmienia sposób jedzenia
Podwyższony poziom stresu zwiększa apetyt i utrudnia odczuwanie sytości.
Jedzenie zaczyna pełnić funkcję regulowania napięcia, a nie zaspokajania głodu.
Małe zmiany działają skuteczniej
Badania pokazują, że drobne, powtarzalne zmiany są łatwiejsze do utrzymania niż restrykcyjne diety.
Obniżają napięcie i stopniowo przywracają naturalne reakcje organizmu.
BioVibes opiera się na tych mechanizmach – dlatego nie wymaga walki z sobą ani ciągłej kontroli.
Ciekawi Cię
Chcesz dowiedzieć się
BioVibes nie jest dla osób, które szukają szybkiej diety, gotowego jadłospisu albo obietnicy „minus 10 kg w 30 dni”.
To program dla ludzi, którzy już próbowali – i wiedzą, że problem nie leży w braku wiedzy ani chęci.
zaczynałeś lub zaczynałaś wiele razy i każda próba kończyła się efektem jo-jo
wiesz, co „powinieneś/powinnaś” robić, ale wieczorem tracisz kontrolę
masz dość planów, aplikacji i ciągłego pilnowania się
chcesz schudnąć bez życia w poczuciu winy i presji


To nie jest program
dla osób, które:
szukają szybkiej diety lub gotowego jadłospisu
oczekują spektakularnych efektów w kilka tygodni
chcą „zmusić się” do zmiany za pomocą kontroli
nie są gotowe na stopniową, spokojną pracę z nawykami
BioVibes sprawdza się wtedy,
gdy chcesz przestać walczyć z jedzeniem i zacząć porządkować sposób,
w jaki ciało reaguje na codzienne sytuacje.
Sprawdź skuteczny sposób
Moja droga od ciągłej walki do wolności
BioVibes powstało nie z teorii, ale z doświadczenia wielokrotnych prób, które wyglądały dobrze tylko na papierze.
Robiłem wszystko „jak trzeba”
Diety, aplikacje, treningi, kolejne próby zaczynane z nadzieją, że tym razem się uda.
Efekty przychodziły i znikały, a ja wracałem do punktu wyjścia bardziej zmęczony niż wcześniej.
Problem nie był we mnie
Dopiero gdy zrozumiałem, że ciało reaguje na stres, zmęczenie i napięcie, a nie na „dobre chęci”, wszystko zaczęło się układać.
Zamiast próbować się zmuszać, zacząłem porządkować warunki, w których podejmuję decyzje.
Tak powstał BioVibes
Małe, codzienne zmiany uspokoiły apetyt i napięcie.
Jedzenie przestało być polem bitwy, a zmiana zaczęła dziać się bez walki.
BioVibes to system zbudowany po to, żebyś nie musiał/musiała przechodzić tej samej drogi metodą prób i błędów.
Przeczytaj całą

“Problemem nie jest Twoja silna wola. Problemem jest biologia, której nikt nas nie uczy.”
Nie. BioVibes nie jest dietą i nie daje gotowych posiłków.
To system budowania nawyków, który porządkuje sposób jedzenia i reakcje ciała – bez liczenia kalorii, bez sztywnych planów i bez zakazów.
Nie ma takiego obowiązku.
Ruch wspiera zdrowie, ale BioVibes działa także wtedy, gdy zaczynasz bez treningów. Nawet kilka minut prostego ruchu dziennie wystarczy, by ciało zaczęło reagować inaczej.
Nie. BioVibes działa niezależnie od płci i wieku.
Opiera się na biologii i regulacji apetytu, a nie na motywacji czy stereotypach. Dlatego sprawdza się u osób w bardzo różnym wieku i z różnym doświadczeniem.
Wtedy po prostu kończysz – decyzja należy do Ciebie.
Dla wielu osób pierwszą zmianą nie jest waga, ale mniejszy głód, spokojniejsza głowa i mniej napięcia wokół jedzenia. To sygnał, że proces się rozpoczął.
Nie. BioVibes nie jest terapią ani poradą medyczną.
To program edukacyjny i behawioralny, który pomaga lepiej rozumieć sygnały z ciała i wprowadzać bezpieczne zmiany w codziennym życiu.
Zwykle kilka minut dziennie.
Każdego dnia skupiasz się na jednym, prostym mikro-kroku, który da się wykonać w normalnym rytmie dnia – bez reorganizowania życia.
Nie. BioVibes nie opiera się na motywacji ani silnej woli.
Program został zaprojektowany tak, żeby działał także wtedy, gdy masz mało energii, czasu albo idealnych warunków.
Właśnie wtedy sprawdza się najlepiej.
BioVibes nie dokłada kolejnych zasad ani kontroli, tylko porządkuje warunki, w których podejmujesz codzienne decyzje dotyczące jedzenia.
Dołącz do innych

BioVibes to spokojny sposób na zmianę relacji z jedzeniem.
Zaczynasz bez presji i sam/a decydujesz, czy chcesz iść dalej.
Zacznij spokojnie – pierwsze 14 dni
Po 14 dniach sam/a decydujesz, czy chcesz kontynuować.
Dostęp otrzymasz na e-mail. Zaczynasz od pierwszego mikro-kroku.
Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz.
Wystarczy, że zaczniesz od jednego małego kroku.